Pischinger z masą czekoladową. Smaczniejszy, niż ten ze sklepu, a przygotowanie nie wymaga specjalnych umiejętności kulinarnych.
Budyń wymieszać z 1/4 szklanki zimnego mleka, resztę mleka zagotować, dodając zwykły cukier.
Do wrzącego mleka wlać rozmieszany budyń, ugotować, ostudzić.
Masło utrzeć z cukrem pudrem, dodając masę budyniową i rozpuszczoną czekoladę. Przełożyć wafle tortowe. Wierzch polać polewą czekoladową.


Pischinger cioci Teresy, wychodzi zawsze i jest naprawdę wspaniały. Ma jedna wadę, znika w 15 minut.
Na parze ubić jajka z żółtkiem i z cukrem. Gdy cukier się rozpuści dodać roztopioną margarynę i kakao. Jeszcze chwilę ubijać. Przestudzić, przełożyć wafle tortowe.


Pischinger z mlekiem skondensowanym. Rewelacyjny smak , chodź przygotowanie chwilę trwa.
Puszkę z mlekiem (nie otworzoną) gotujemy przez 3 godziny na małym ogniu, pilnując by puszka była cały czas zanurzona w wodzie. Gdy się ugotuje, schładzamy, otwieramy (otwieranie gorącej puszki grozi poparzeniem, zupełnie poważnie), przekładamy zawartość puszki do rondelka i ucieramy z margaryną. Przekładamy wafle tortowe.


Pischinger tradycyjny. Przepis stary jaj świat.
Mleko z cukrem gotować tak długo, aż powstanie gęsta masa. Od czasu do czasu należy pomieszać. Przestudzić, przełożyć wafle wafle tortowe.

    

    Wytwórnia Wafli Tortowych Henryk Bryndza